0 Flares Twitter 0 Facebook 0 0 Flares ×

Charles Mallory Hatfield (1875†1958) – z amerykańskich kwakrów – rozwinął własne sposoby wytwarzania deszczu i już w 1902 roku stworzył „tajemniczą” mieszaninę 23 chemikaliów do odparowania w dużych ocynkowanych zbiornikach, twierdząc że to powoduje deszcz.

W lutym 1904 Hatfield z bratem zbudowali wieżę w La Crescenta, na której Hatfield stanął i przez odparowanie uwolnił swą mieszaninę do atmosfery. Próba się powiodła, więc uradowani farmerzy zapłacili mu $100 jak ustalono. Natomiast jego krytycy zarzucali, że po prostu nadciągnęła burza.

Dzięki kolejnym udanym interwencjom Hatfield zyskał sobie miano „Rainmaker” i m.in. za 18 cali deszczu w LA zarobił $1.000. Ale w 1906 poniósł ‘porażkę’ w Klondike Goldfields na Alasce i zamiast $10k dostał tylko zwrot kosztów $1.100.

W 1915 rada miasta San Diego zamówiła u Hatfielda deszcz by napełnić zbiornik zapory Morena. Hatfield zaoferował deszcz za frico i tylko opłatę za napełnienie. Rada przegłosowała 4:1 zapłatę $10.000 (dziś ok. $ 235k), płatne kiedy zbiornik zostanie napełniony. Bez formalnej umowy Hatfield z bratem zbudowali wieżę nad jeziorem Morena – i zadziałali.

Od 5 stycznia 1916 zaczęło lać, dzień po dniu, suche koryta rzek wypełniły się, powodzie zniszczyły mosty, uwięziły pociągi, porwały kable telefoniczne i zalały wiele gospodarstw. Dwie zapory – Sweetwater i dolna przy Otay Lake – przelały się. Ulewa ustała na 2 dni, a 27 stycznia pękła tama Otay, zwiększając zakres dewastacji i powodując podobno ok. 20 zgonów.

Hatfield obwiniając miasto za brak ostrożności żądał wypłaty, bo spełnił zlecenie. Ale rada miasta odmówiła wypłaty, chyba że Hatfield pokryje szkody na $3,5 mln. Hatfield pozwał radę i dopiero w 1938 sądy uznały, że deszcz był „aktem Boga”.

===

Wyścig w podboju kosmosu, w rozwijaniu geo-inżynierii i broni skalarnych zadeklarował w roku 1958 późniejszy Prezydent USA Lyndon B. Johnson (1908†1973) inicjując powstanie agencji NASA takimi buńczucznymi słowami :

„Panowanie w przestrzeni kosmicznej oznacza panowanie nad światem. Z kosmosu mistrzowie nieskończoności byliby w stanie kontrolować pogodę na Ziemi, powodować susze i powodzie, zmieniać przypływy i podnosić poziom morza, odwrócić Golfstrom i ochłodzić klimat. Jest coś ważniejszego niż broń ostateczna. A jest to ostateczna pozycja – pozycja całkowitej kontroli nad Ziemią, która leży gdzieś w przestrzeni kosmicznej.”

https://www.thespacereview.com/article/396/1

===

Na konferencji nt. terroryzmu w 1997 roku na University of Georgia William Sebastian Cohen (1940-), ówczesny Sekretarz Obrony USA, ujawnił co robią zagadkowi ‚inni ‚ :

„…Istnieją raporty, na przykład, że niektóre kraje próbują zbudować coś jak wirus Ebola, a to byłoby zjawisko bardzo niebezpieczne, co najmniej. Alvin Toeffler [futurolog] napisał o tym, że niektórzy naukowcy w swoich laboratoriach próbują opracować pewne rodzaje patogenów specyficznych etnicznie, tak aby mogły po prostu wyeliminować pewne grupy etniczne i rasy, a inni projektują jakieś techniki, jakieś owady, które mogą zniszczyć poszczególne uprawy.

Inni angażują się nawet w eko-terroryzm, którym mogą zmieniać klimat, wyzwalać trzęsienia ziemi i wulkany – zdalnie za pomocą fal elektromagnetycznych. Tak więc istnieje wiele geniuszy, którzy pracują nad znalezieniem sposobów, którymi mogą terroryzować inne narody. Jest to realne, i to jest powód, dlaczego musimy zintensyfikować nasze wysiłki, i dlatego jest to tak ważne…”

https://www.informationliberation.com/?id=28584

===

Właścicielem instalacji HAARP (Highly Active Auroral Research Program) w Gakona na Alasce jest konsorcjum zbrojeniowo-finansowe BAE Systems plc utworzone w 1999 w Londynie z kapitałem £7,7 mld z fuzji dwóch brytyjskich koncernów : British Aerospace (BAe) [lotnictwo, amunicja, jednostki morskie] oraz Marconi Electronic Systems (MES).

„Elektromagnetyczny mikrofalowy jonosferyczny grzejnik” HAARP zarządzany wspólnie z DARPA (Defense Advanced Research Program Association) dla zastosowań wojskowej komunikacji i broni „obronnych”, a także dla udziału w „testowaniu” broni biologicznej na lądzie, wodzie i w miastach, gdzie obronne odrzutowce, jak te specjalnie dostosowane do wojny i programów pogodowych przez BAE Systems oraz Raytheon (właściciel patentów HAARP) – dla marynarki, lotnictwa i NATO – rozpylają groźne toksyny i potem starają się je usunąć bronią chemiczną lub promiennikami mikrofalowymi na samolotach (jak AESA).

Do kontraktu B2B z BAE i Raytheon dołączyły korporacje Lockheed Martin i Boeing, a hardware i software dostarczył sam Microsoft, aby ich układ kontraktorów przemysłu obronnego mógł być ciągle bezprzewodowo połączony w sieć i nigdy nie wstrzymany odległością, czasem, albo czujnością sytuacyjną.

NOAA – członek Weather Modification Operations and Research Board (partner w tym zarządzie z American Meteorological Society i National Science Foundation) oddał monitorowanie pogody Raytheon’owi, który teraz robi to jako Advanced Weather Information Processing System.

Raytheon zakontraktował wiele spośród swych usług i samolotów przemysłowych pod programy globalnej modyfikacji pogody, takie jak zawsze popularne programy „redukcji globalnego ocieplenia” lub “globalnego przyciemniania” – w których odrzutowce używając ciekłego propanu, ciekłego azotu, jodku srebra, chlorku potasu, tlenku baru, akrylamidów, oraz trójmetylu glinu, rozpylają te chemikalia zastępując powłokę chmur nad całymi krajami.

I oni nawet dali radę utworzyć przez ich firmę zależną General Dynamics Robotics, Bezzałogowe Autonomiczne Wehikuły, jak Globalny Jastrząb, który może operować w powietrzu 72 godziny bez tankowania, z ładunkiem 10 ton lub więcej, nawigując całkowicie na oprogramowaniu i mikrofalowej sztucznej inteligencji. To nie jest już lokalne chemiczne “zasiewanie chmur” czy “zapobieganie burzom”, bo to robią wciąż firmy w ramach stanowych i regionalnych programów Weather Modification Association.

http://geoengineeringwatch.org/html/weatherreportedbyraytheon.html

Print Friendly